Dobroć nie zawsze popłaca

Publikujemy ten artykuł, bo mocno nas dziwi opisywana postawa właścicielki psa. Chyba po raz pierwszy słyszymy o takiej sytuacji. Zwykle znalazcy zagubionych zwierząt otrzymują od ich opiekunów podziękowania i nagrody pieniężne. Dzięki nim zwierzę nie zginęło pod kołami samochodu, albo z rąk zwyrodnialców, czy nawet nie trafiło do Azylu w Dębicy – to dla psa trauma, a dla właściciela odchudzenie portfela o 160 zł – tyle ZUM pobiera od właścicieli zagubionych zwierząt w zamian za wyłapanie i przetrzymanie, nie ważne, czy pies spędził tam dzień, czy tydzień.

Niefrasobliwym właścicielom, którym z trudem przychodzi pilnowanie swojego czworonoga (wypadki się zdarzają, to też bierzemy pod uwagę) warto przypomnieć co mówi w tym zakresie polskie prawo:

1. Ustawa o ochronie zwierząt Art. 10a. pkt. 3: „Zabrania się puszczania psów bez możliwości ich kontroli i bez oznakowania umożliwiającego identyfikację właściciela lub opiekuna.”,

2. Kodeks wykroczeń Art. 77. „Kto nie zachowuje zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia,podlega karze grzywny do 250 złotych albo karze nagany.”

Apelujemy, aby opisywana sprawa nie zniechęciła ludzi do pomocy zabłąkanym zwierzętom!

SKMBT_C25315062307390źródło: Art. Obserwator Lokalny nr 26 (774) z dn. 27 VI 2015 r.
Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s